Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Problemy bogatych ludzi

66 539  
263   136  
Pieniądze podobno szczęścia nie dają. Pewnie nie zgodzi się z tym nikt, kto pieniędzy nie ma. My dzisiaj jednak nie o tym, a o ludziach bogatych. Internauci postanowili wskazać największe problemy ludzi zamożnych.

#1.

Znam kilka osób z bajecznie bogatych rodzin. Widzę przerażające wręcz skutki "dorobienia się", które ujawniają się bardzo mocno w trzecim pokoleniu. Kiedy tata odnosi sukces, dziecko w zasadzie nie musi robić nic - jest ustawione do końca życia. Tu jednak jeszcze nie jest tak źle, bo dziecko widzi, że ktoś pracuje i pracować musi. Jest świadome, skąd wzięły się pieniądze i komu je zawdzięcza. Gorzej robi się, kiedy to dziecko ma własne dzieci. One są już całkowicie oderwane od rzeczywistości i chyba nie do końca ogarniają, jak funkcjonuje świat. Są na ogół strasznie zepsute i całkowicie upośledzone, jeśli chodzi o funkcjonowanie w społeczeństwie.
- YanniBonYont

#2.

Pablo Escobar. Szczury szybciej pożerały jego banknoty niż on sam je inwestował.
- FlyByPC

#3.

Kiedy dorastałem, miałem pewnego przyjaciela. Jego rodzina wygrała w loterii prawie 5 mln dolarów. Już wcześniej nie byli biedni, bo posiadali sieć kawiarni i wiodło im się bardzo dobrze. Pamiętam, że jego ojciec zawsze zmuszał nas, abyśmy przeglądali skrzynki mailowe. Zwykle znajdowało się na nich mnóstwo próśb o datki. Ojciec nie był sknerą i chętnie pomagał, to jednak tylko sprawiało, że próśb z każdym dniem przybywało... Ostatecznie jego synowie (w tym mój przyjaciel) uzależnili się od heroiny. Nudzili się w życiu i mieli dużo pieniędzy.
- urbz102385

#4.

Raz na wakacjach poznałem pewnego gościa. Dużo rozmawialiśmy i był całkiem w porządku. Opowiadał mi, że dorastał w bajecznie bogatej rodzinie. Rzadko widywał rodziców, ponieważ byli pracoholikami i prawie w ogóle nie było ich w domu. Miał za to pokojówkę, która się nim opiekowała. Miał więc tak jakby dwie matki. Jedną, z którą widywał się kilka razy w tygodniu na kolacji, która wymagała od niego, aby czesał włosy, ładnie się ubierał i wysławiał. I tę prawdziwą, która kładła go spać, czytała mu bajki na dobranoc i była zawsze, kiedy jej potrzebował.
- Exodus111

#5.

Mam dwóch przyjaciół, którzy wygrali życiową loterię i urodzili się w rodzinie milionerów przez duże M. W trakcie naszej znajomości zaobserwowałem kilka bardzo ciekawych rzeczy. Przede wszystkim paranoja na punkcie relacji i przyjaźni. Byli bardzo ostrożni i w kółko sprawdzali, czy ktoś jest z nimi dla pieniędzy, czy może to prawdziwa przyjaźń (to było bardzo męczące). Mieli też wieczne poczucie, że ich problemy są ważniejsze, a to co przeżywamy my (biedni) to błahostka.
- atDevin

#6.

Zaufanie. Czy ktoś przyjaźni się z tobą lub jest z tobą w związku, bo faktycznie cię lubi/kocha, czy przez wzgląd na pieniądze. Dla facetów z kasą jest to poważny problem. Przygody w łóżku to jedno, ale żeby znaleźć prawdziwą miłość... to nie takie łatwe.
- ahbi_santini2

#7.

Kiedyś pracowałem w galerii i zajmowałem się wysyłką dzieł sztuki. Bogaci ludzie często dzwonili i pytali, czy możemy im przypomnieć, do którego domu wysłaliśmy zamówione przez nich rzeczy, bo nie zapamiętali... Jak widać, można mieć i takie problemy.
- Ok-Ad-2605

#8.

Zawsze miałem poczucie, że o pewnych rzeczach po prostu nie można rozmawiać z ludźmi, którzy nie zarabiają tyle samo co ty (albo przynajmniej podobnie). Nie jestem może bogaty, ale zarabiam znacznie więcej niż niektórzy przyjaciele. Zdarzało się, że opowiadałem im o czymś, a to spotykało się z bardzo kąśliwymi uwagami i sarkastycznym wręcz przyjęciem. Cóż...
- JMCrown

#9.

Dawałam lekcje pływania kobiecie, która narzekała, że zmywarka na jej jachcie ostatnio szwankuje.
- Hedwigbug

#10.

Znalezienie złotego środka między zapewnieniem dzieciakom wszystkiego, czego potrzebują i chcą, przy jednoczesnym nierozpieszczeniu ich i niezniszczeniu doszczętnie ich życia.
- AwesomeJohnn

#11.

Mój bogaty przyjaciel nie ma dzieci i ogólnie nie ma spadkobierców, więc myśli, co zrobić z pieniędzmi, aby nie trafiły do jego kuzynostwa, którego szczerze nienawidzi. Kiedy tylko wspomnę, że czegoś mi trzeba, on od razu mi to kupuje... Uwierzcie, że po czasie staje się to irytujące i bardzo niezręczne.
- mtn4444

#12.

Wi-Fi z jednego routera nie sięga całego domu.
- badgoodgirll

#13.

Ludzie często cię nie rozumieją, bo masz więcej pieniędzy niż oni...
- _neverseenstarwars

#14.

Przepracowałem jeden dzień z miliarderem. Nie zazdroszczę mu takiego życia. Koleś nie ma nawet możliwości usiąść w normalnym barze i wypić piwo. Dodatkowo wszystkie rozmowy kręcą się wokół pieniędzy i pracy. Gościu na dodatek nie ma czasu na zwykły spacer i spędzanie czasu z bliskimi.
- tedz555
10

Oglądany: 66539x | Komentarzy: 136 | Okejek: 263 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.11

27.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało